11 września w Grecji to dzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Po długich, trzymiesięcznych wakacjach dzieci wracają do szkół, a rodzice zaczynają organizować codzienność podporządkowaną szkolnemu rytmowi. Pierwszy dzień szkoły wygląda jednak nieco inaczej niż w Polsce. Co ciekawe, oficjalne rozpoczęcie roku szkolnego w Grecji i rzeczywisty początek regularnej nauki to często dwie różne rzeczy.
Agiasmos – błogosławieństwo na początek roku
Agiasmos (αγιασμός) oznacza uroczyste nabożeństwo poświęcenia wody i błogosławieństwo. W greckich szkołach jest to tradycyjna ceremonia rozpoczynająca nowy rok szkolny.
11 września uczniowie i nauczyciele gromadzą się na terenie szkoły. Pojawia się duchowny, który odprawia ceremonię i błogosławi zgromadzonych. Wodą święconą zostają pokropieni zarówno uczniowie, jak i nauczyciele. Po uroczystości przemawia dyrektor, przekazując najważniejsze informacje dotyczące rozpoczynającego się roku szkolnego. Na tym pierwszy dzień szkoły właściwie się kończy, a uczniowie wracają do domów.
Agiasmos jest ważnym elementem greckiej tradycji i pokazuje, jak mocno prawosławie jest obecne w codziennym życiu i kulturze tego kraju. Jednak nie jest tylko religijną ceremonią. To także symboliczny moment powrotu do codzienności po wakacjach. Dzieci spotykają swoich kolegów, nauczyciele rozpoczynają kolejny rok pracy, rodzice wracają do szkolnych obowiązków, a szkoły stopniowo wchodzą w swój normalny rytm.
Pierwszy dzień szkoły nie oznacza jeszcze normalnych lekcji
Teoretycznie wraz z rozpoczęciem roku szkolnego wszystko powinno być gotowe: nauczyciele, plan lekcji, podręczniki i organizacja zajęć. W praktyce wygląda to nieco inaczej.
Na początku roku najczęściej nie ma jeszcze kompletu nauczycieli. Zdarza się więc, że część zajęć nie może być jeszcze prowadzona zgodnie z docelowym planem. Początkowy plan lekcji jest zwykle tymczasowy i może być kilkakrotnie zmieniany w kolejnych tygodniach.
Podobnie jest z podręcznikami. Mogą zostać wydane już 11 września, ale nie ma gwarancji, że wszystkie będą wtedy dostępne. Część uczniów otrzymuje książki w kolejnych dniach, a czasami trzeba na nie poczekać nawet kilka tygodni.
Dlatego pierwsze tygodnie września są często okresem organizowania szkolnej rzeczywistości. Pojawiają się kolejni nauczyciele, zmieniają się plany zajęć, docierają brakujące podręczniki i stopniowo wszystko zaczyna funkcjonować w normalnym rytmie.
Regularna nauka często rozpoczyna się dopiero pod koniec września, a w niektórych szkołach jeszcze później.
Dla kogoś przyzwyczajonego do tego, że pierwszy dzień szkoły oznacza rozpoczęcie normalnych lekcji według ustalonego planu, może to być sporym zaskoczeniem. W Grecji początek roku szkolnego jest bardziej procesem niż jednym konkretnym dniem.
Rodzice również mają swój udział w rozpoczęciu roku
To, czy rodzic pojawia się razem z dzieckiem w szkole, zależy przede wszystkim od wieku ucznia. W przedszkolu i szkole podstawowej rodzice zazwyczaj towarzyszą dzieciom podczas rozpoczęcia roku. Jest to szczególnie naturalne w przypadku najmłodszych uczniów, dla których pierwszy dzień w nowej szkole jest ważnym wydarzeniem. Niektórzy rodzice przychodzą z dziećmi również na początku nauki w gimnazjum.
W przypadku starszych uczniów ich obecność nie jest już jednak tak oczywista. Do liceum uczniowie zazwyczaj idą już sami. Rodzice nie muszą towarzyszyć nastolatkom podczas agiasmos, ponieważ młodzież na tym etapie samodzielnie uczestniczy w rozpoczęciu roku.
Zwolnienie z pracy na rozpoczęcie roku
Obecność rodzica podczas pierwszego dnia szkoły jest w Grecji na tyle istotna, że rodzic może skorzystać ze zwolnienia od pracy związanego z rozpoczęciem roku szkolnego dziecka. Ma to szczególne znaczenie w przypadku młodszych dzieci, które rodzic odprowadza do szkoły i z którymi uczestniczy w uroczystości.
Dzięki temu rozpoczęcie roku nie musi oznaczać konieczności brania dnia urlopu tylko po to, aby towarzyszyć dziecku podczas tego wydarzenia.
Kiedy naprawdę zaczyna się rok szkolny?
Oficjalne rozpoczęcie roku szkolnego w Grecji jest 11 września. Jednak w praktyce pierwsze dni września mają jednak bardziej organizacyjny charakter. Szkoła stopniowo wchodzi w swój normalny rytm, a uczniowie i nauczyciele przyzwyczajają się do nowego planu i nowych obowiązków.
Na prawdziwy szkolny porządek trzeba będzie poczekać. Czasem nawet kilka tygodni. W Grecji nikogo szczególnie nie dziwi, że plan lekcji się zmienia, nie ma wszystkich nauczycieli, a na część książek trzeba poczekać. Najważniejsze jest jednak to, że nowy rok został rozpoczęty – od błogosławieństwa i pierwszego spotkania po wakacyjnej przerwie.
Kiedyś bardzo mnie to denerwowało, gdyż przyzwyczajona byłam do polskiej rzeczywistości. Po 20 latach w Grecji już mnie to nie rusza. Szkoda nerwów. Zresztą najmłodsze dziecię kończy w tym roku edukację na średnim poziomie, więc powtarzam sobie – cierpliwości!
Wrzesień na Rodos – koniec wakacji, ale nie lata
Na Rodos początek roku szkolnego ma jeszcze jeden ciekawy wymiar.
We wrześniu wyspa wciąż żyje latem. Morze jest ciepłe, temperatury nadal są wysokie, a sezon turystyczny jeszcze się nie kończy. Restauracje, hotele i atrakcje turystyczne nadal pracują, a plaże wciąż są pełne osób korzystających z ostatnich tygodni wakacji. Jednocześnie dzieci wracają do szkół, rodzice zaczynają organizować swoje życie wokół zajęć, a na ulicach pojawia się zupełnie inny rytm niż w czasie wakacji.
Turyści nadal korzystają ze słońca i morza, ale dla mieszkańców wyspy zaczyna się kolejny etap roku.
Lato jeszcze się nie skończyło, ale wakacje już tak. I chyba właśnie dlatego początek roku szkolnego tak wyraźnie wyznacza na wyspie przejście od letniego rytmu do codzienności.
Zobacz też: grecki system edukacji w skrócie